ORAR II st. Księżomierz - świadectwo i zdjęcia

35069713 2044713532230112 759629979217559552 n Swoje świadectwo z rekolekcji w Księżomierzy jakie odbyły się w weekend majowy przysłali Kasia i Paweł z Dębicy. Zachęcamy także do obejrzenia zdjęć.

 

Zdjęcia - kliknij tutaj


Świadectwo:

Przeciwności...
Jesteśmy małżeństwem z 16-letnim stażem i rodzicami trójki dzieci. Na ORAR II zgłosiliśmy się w Archidiecezji lubelskiej, choć należymy do diecezji tarnowskiej. Księżomierz to były nasze drugie rekolekcje w ciągu sześcioletniego uczestnictwa w Ruchu Światło Życie - Domowym Kościele. Parą prowadzącą byli Mariola i Andrzej Łysiakowie oraz ksiądz moderator Hubert Wysmulski (talent wokalny). Zapisując się na nie, niemal na „dzień dobry” otrzymaliśmy odmowę, co dało nam trochę do myślenia i zastanowienia się nad sobą, że Pan Jezus nas tam nie chce. Tyle razy my Mu odmawialiśmy szukając wymówek, żeby tylko nie jechać na rekolekcje więc teraz On nas – w myśl przysłowia „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”.
[Kasia] - Nie spodziewałam się, że możemy nie zostać przyjęci.
[Paweł]- A ja nawet się ucieszyłem. W końcu to majowy długi weekend.
Trafiliśmy na listę rezerwową.
[K]- W głębi serca jednak czułam, że mamy tam być. Ze
niecierpliwieniem śledziłam stronę DK Lublin czy lista jest już pełna czy jeszcze nie? Czy mamy jeszcze szansę pojechać? Czy nie?
[P] – I przyszedł w końcu ten moment, że jednak możemy.
[K] - Tak tylko okazało się, że nie dostaniesz urlopu. I niestety odmówiliśmy.
Zadzwoniła wtedy do nas para prowadząca, że może jednak byśmy pojechali?
[K] - I Pan tak poukładał nam wszystko, że udało się. Udało się dostać urlop, znaleźć opiekę do dzieci i przekonać męża, który też nie chciał jechać...
[P] – Widziałem jak Cię nosi...
[K] - ...ale widział jak bardzo mi zależy i z miłości zrobił to dla mnie i dla nas,..
[P] - Szybciej dla „świętego” spokoju.
[K] - ...no i jak się okazało dla siebie przede wszystkim.
[P] - Dla nas.

Rekolekcje...
W Księżomierzy Pan Bóg dał nam odkryć na nowo miłość do siebie nawzajem, napełnił nam duchem radości, działania, spokoju. Odkrył dla nas to co było zakryte, czego nie dostrzegliśmy w naszej zabieganej codzienności.
[K] - Namiot Spotkania, prowadzony przez Mariolę był dla mnie odkrywczy. Pan Jezus pokazał mi przez nią jakiej modlitwy oczekuje.
[P] – Czasami czynności, które wykonujemy często powszednieją i stają się niemal automatyczne, a to było takie „WOW”!
Pan Bóg obdarzył nas gronem niesamowitych ludzi, z którymi chcieliśmy przebywać, którzy tak wiele wnieśli w nasze życie, mimo tego krótkiego czasu, za którymi tęsknimy i którzy pozostaną w naszych sercach i modlitwie. Tak bardzo oddziaływał na nas przez innych ludzi.
[K] - Uświadomiło mi to, że w naszym codziennym życiu również otaczamy się takimi ludźmi, ale tracimy szansę na ich poznanie, kiedy nie uczestniczymy w życiu Ruchu. Mam tu na myśli msze wspólnotowe i inne imprezy ruchowe.
[P] - Z których zazwyczaj rezygnowaliśmy podpierając się tysiącem wymówek.
[K] - To się już zmieniło i to jeden z owoców rekolekcji. Chcemy być bardzo aktywną częścią tego Ruchu i Kościoła.
Czerpaliśmy z tych rekolekcji garściami. Wiele łask otrzymaliśmy w trakcie ich trwania, a wiele odkrywamy jeszcze każdego dnia. Jesteśmy naładowani miłością i energią, którą jeszcze poupychaliśmy po kieszeniach na później. Dostaliśmy nową świeżą miłość, nowe, radosne życie.

Działanie...
Podpisaliśmy KWC i zapisaliśmy się na Oazę I stopnia. Chcemy jeszcze więcej brać i czerpać.
[K] - Dla tych wszystkich opornych jak kiedyś my, którzy szukają ciągłych wymówek, żeby nie jechać na rekolekcje – „Szukajcie kochani sposobu, żeby jechać” - To słowa pary prowadzącej, które tak bardzo zapamiętałam po tych rekolekcjach. Otwórzcie swoje serca, i dowiedzcie się, co straciliście nie chcąc brać udziału w rekolekcjach. Tam czekają na was pokłady łask. Zechciejcie je tylko dostrzec i sięgnąć po nie. Tak bardzo może zmienić się wasze życie.
[P] – Ja od siebie dodam, na koniec, dwie sentencje, które skrupulatnie zanotowałem, a które dla mnie osobiście stanowią, po rekolekcjach w Księżomierzy, drogowskaz:
pierwsza - „Pan Bóg uzdalnia powołanych, a nie powołuje uzdolnionych”,
i druga - „Pan Bóg jest dawcą hojnym ile bierzemy zależy od naszej wiary.”

Za wszystko Chwała Panu!
Kasia i Paweł z Dębicy