27 lutego 2019 r. zgromadziliśmy się jako członkowie Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej o godz. 18.00 w kościele pw. Świętego Maksymiliana Kolbe w Lublinie, by modlić się w trakcie Eucharystii o rychłą beatyfikację Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego – założyciela Ruchu Światło-Życie.

Mimo tego, że w tym roku rocznica śmierci ks. Blachnickiego wypadła w środku tygodnia, przedstawiciele wszystkich gałęzi Ruchu wypełnili świątynię. Obecni byli liczni księża moderatorzy (diecezjalni ks. Jerzy Krawczyk i odpowiedzialny za Domowy Kościół ks. Witold Gąciarz oraz przewodniczący liturgii ks. Zdzisław Szostak, ks. Sylwester Brzozowski, ks. Sławomir Jargiełło i ks. Marek Urban), panie z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, rodziny Domowego Kościoła – na czele z Parą Diecezjalną, dorośli, młodzież, a także dzieci.

We wprowadzeniu na początku Mszy, ks. Witold przypomniał o roli, jaką w życiu ks. Franciszka, a później w kształtowaniu się Ruchu Światło-Życie miała i ma nadal Niepokalana, której wielkim czcicielem był także patron parafii – św. Maksymilian. Wśród intencji, poza prośbą o szybką beatyfikację, była również modlitwa za odpowiedzialnych w Ruchu oraz i ducha służby – diakonii dla wszystkich członków wspólnot oazowych, co jest dla nas, w tym szczególnym dniu, wezwaniem do co raz głębszego poznawania charyzmatu pozostawionego przez założyciela.

W homilii ks. Zdzisław, odwołując się do liturgii Słowa (Syr 4,11-19; Ps 119; Mk 9,38-40) postawił ks. Blachnickiego jako przykład i wzór do naśladowania. Przywołując fragmenty jego życiorysu, szczególnie te związane powołaniem, wskazał na potrzebę odnajdywania Bożej mądrości w swoim życiu i we wspólnocie Kościoła. Odnosząc się do wielości gałęzi działających w ramach Ruchu i kształtu formacji, wskazał, że powinna ona obejmować całe życie człowieka, co wyraźnie widać w zamyśle ks. Franciszka. Jednak by pójść za przykładem założyciela oazy, potrzebna jest nam – jak zaznaczył ks. Zdzisław – ogromna odwaga.

Przed błogosławieństwem na zakończenie Eucharystii, ks. Witold przywołał znak FOS-ZOE, w który wpisane światło i życie mają stawać sie integralną częścią życia członków Ruchu.
Po Mszy Świętej – mimo zimna i zmęczenia po całym dniu pracy – liczni członkowie Ruchu zgromadzili się przed wejściem do kościoła na krótkie rozmowy i dzielenie się radością z trwania we wspólnocie.

Patrycja Jegorow

Poniżej kilka zdjęć z tego wydarzenia

Fot. Patrycja Jegorow
Fot. Patrycja Jegorow
Fot. Paweł Kaniuk
Fot. Paweł Kaniuk
Elżbieta Ogrodnik. Fot. Paweł Kaniuk

Więcej zdjęć dzięki Grzegorzowi Kołodziejowi:

Napisz komentarz...

Prosimy - zostaw swój komentarz!
Wpisz proszę tutaj swoje imię