Na II Forum Młodych pełniłam 3 funkcje. Byłam animatorką grupy, reprezentantką parafii i grałam w scholi. Dzięki temu mogłam spojrzeć na to wydarzenie z różnych perspektyw.

fot. CDM

Pierwsza z tych funkcji pozwoliła mi bliżej poznać 6 wspaniałych ludzi i wspólnie z nimi rozważać fragmenty adhortacji „Christus vivit”. Na spotkaniu w grupach uświadomiłam sobie, że teraz jest nasz czas! Czas młodych! Mój czas! Teraz mam najwięcej energii, zapału do pracy, jestem spragniona nowych doświadczeń i poznawania świata. Teraz mam marzenia i ambicje. Dopiero piszę scenariusz swojego życia. Muszę próbować różnych rzeczy i jak mówi papież, ryzykować! Nie bać się popełniać błędów. Za kilka lat, kiedy (mam nadzieję) będę żoną i matką, całą swoją energię będę wkładała w wychowanie dzieci. Zmienią mi się priorytety. Już nie mój własny rozwój i spełnianie marzeń będzie dla mnie najważniejsze, ale moich bliskich, a każdy błąd będzie niósł za sobą o wiele poważniejsze konsekwencje niż teraz. To teraz, w młodości jest najbardziej przychylny czas żeby czerpać z życia garściami i podejmować się wielu inicjatyw. To teraz – w młodości – mogę zmieniać świat!

fot. CDM

To, co najbardziej mnie urzekło podczas Forum, to potencjał jaki drzemie w młodych ludziach. Rano były prezentowane projekty, które zostały utworzone przez lubelską młodzież. Zaskoczyło mnie jak wielu rzeczy my, młodzi możemy dokonać z pomocą Pana Boga, jak wspaniałe pomysły rodzą się w naszych głowach i jak wiele dobra możemy uczynić i już czynimy, jeżeli tylko znajdziemy na to chęci. Po południu na sesji plenarnej wiele osób przedstawiło swoje pomysły na nowe projekty, ale także wiele osób opowiedziało o dobrych inicjatywach, które już zostały stworzone. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, że jest tego aż tak dużo! Uświadomiłam sobie, że nawet ja podejmuję się wielu inicjatyw, czego nawet nie byłam do końca świadoma, bo jest to dla mnie naturalne. Po prostu pomagam i chcę czynić dobro.

Nie chcę patrzeć na życie z balkonu, dokładnie tak jak inni młodzi ludzie, którzy uczestniczyli w Forum Młodych. Tyle już wystarczy, żeby działać. Schola pokazała mi jak wspaniale można się cieszyć z udziałem muzyki. Po skończonym Forum wszyscy byliśmy tak szczęśliwi i usatysfakcjonowani z wykonanej pracy, że spontanicznie zaczęliśmy grać pieśni na chwałę Pana Boga i do nich tańczyć. Ujawniła się energia i radość jaka drzemie w młodych ludziach. Zrozumiałam, że tam gdzie są młodzi, tam nie może być nudno i zwyczajnie. W tych ludziach zobaczyłam Pana Boga.

fot. CDM

Podsumowując, II Forum Młodych to był dobry czas, który pokazał mi, że razem możemy bardzo wiele. Dopóki mamy pomysły, chęci, siły i wiarę, to możemy wszystko! Możemy zmieniać świat na lepsze! I co najfajniejsze – ja mogę zmieniać świat.

Karolina

Poprzedni artykułUbogaćmy się świadectwami i zdjęciami z listopadowych rekolekcji ORAR II st. z Księżomierzy
Następny artykułPan Bóg nieustannie nas wyzwala