Grudzień i czas Bożego Narodzenia to okres radosnego oczekiwania na przyjście Dzieciątka Jezus. Jednak nie u wszystkich świętowanie tego wydarzenia budzi takie uczucia. Są małżeństwa, którym jest szczególnie trudno w tym czasie, bo ciągle czekają na swoje dziecko, które z różnych powodów nie pojawia się na tym świecie. Dziś chcemy Wam napisać o tym, że jest dla Was nadzieja…

Nazywamy się Ewelina i Paweł. Od wielu lat jesteśmy członkami Domowego Kościoła, a od tego roku posługujemy w Diakonii Życia Archidiecezji Lubelskiej. Jesteśmy rodzicami, którzy doświadczyli straty czwórki dzieci. Chcemy złożyć świadectwo o tym, jak po tym trudnym czasie oczekiwania na potomstwo, doświadczyliśmy cudu szczęśliwych narodzin dwójki dzieci. Wierzymy, że stało się to wszystko za wstawiennictwem naszego orędownika św. Jana Pawła II.

Wszystko rozpoczęło się, kiedy postanowiliśmy regularnie uczestniczyć we Mszy św., a następnie nabożeństwie za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, które co miesiąc, każdego 16-tego dnia miesiąca, o godz. 18.00, odbywają się w Lublinie, w parafii św. Jana Pawła II, na ul. Biskupa M. Fulmana 9.

O godz. 18.00 odprawiana jest Msza św., a po niej krótkie nabożeństwo, przy symbolicznym klęczniku Jana Pawła II. W trakcie modlitwy odczytywane są intencje wrzucane przez wiernych do specjalnej skrzynki intencji, litania do św. Jana Pawła II, modlitwa za małżeństwa, które pragną potomstwa, za rodziców opłakujących stratę dziecka oraz w intencji dzieci w łonie matki, których życie jest zagrożone. Nabożeństwo kończy się ucałowaniem relikwii św. JPII.

My też, 16 grudnia 2014 roku wrzuciliśmy karteczkę z naszą intencją o dar potomstwa, którego tak długo oczekiwaliśmy i pragnęliśmy. I wtedy właśnie, po kilku latach leczenia i czterech poronieniach wydarzył się CUD, okazało się, że jestem w ciąży. Termin porodu wyznaczony był równo 9 miesięcy później, na 16 września. Ciąża nie była łatwa, ale cały czas trwaliśmy na modlitwie. Zakupiliśmy obraz z wizerunkiem św. Jana Pawła II, który wisiał nad naszym łóżkiem przez całą ciążę. Codziennie poprzez krótką modlitwę do świętego, zawierzaliśmy nasze dziecko i nas jego wstawiennictwu. Naszego szczęśliwie urodzonego Syna nazwaliśmy Jan Paweł.

Kolejny nasz CUD, drugie dziecko, córka, urodziła się cztery tygodnie za wcześnie. Ale byliśmy spokojni, to był 16 kwietnia, dzień miesiąca, szczególnie poświęcony Janowi Pawłowi II. Jest On naszym wielkim orędownikiem, a w nabożeństwach w kościele p.w. Jana Pawła II w Lublinie, uczestniczymy co miesiąc, do tej pory. Jeśli to tylko możliwe, to całą rodziną.

W tym czasie i w tym miejscu wydarzają się kolejne CUDA. Za wstawiennictwem tego wielkiego Świętego urodzili się Jaś, Ania, Karolinka, Krzyś, Hania i na pewno jeszcze więcej dzieci, o których w tym momencie nie wiemy. Ludzie nie tylko proszą, ale też dziękują tutaj za uzdrowienia, szczęśliwe rozwiązania i wiele innych otrzymanych łask. Nieustannie więc zapraszamy w to miejsce wszystkich o których tylko wiemy, że starają się o potomstwo. Przed wybraniem się na czuwanie w miesiącach wakacyjnych oraz w uroczystości, warto zapoznać się z zakładką „ogłoszenia parafialne” na stronie internetowej parafii św. Jana Pawła II w Lublinie http://www.jp2.lublin.pl/ogloszenia-parafialne/ i upewnić się odnośnie godziny czuwania. Kościół św. Jana Pawła II w Lublinie jest jeszcze w budowie, zachęcamy do wsparcia tego dzieła i miejsca, gdzie święty szczególnie wysłuchuje modlitw o dar potomstwa. Szczegóły na stronie internetowej parafii.

Ewelina i Paweł- członkowie Diakonii Życia Archidiecezji Lubelskiej

Świadectwa innych szczęśliwych rodziców można przeczytać:

  • w artykule „Do Lublina, do św. Jana Pawła II po… dzieci” w miesięczniku „W Naszej Rodzinie” (Nr 10 (93), październik 2017). Artykuł do pobrania

Poprzedni artykuł2020.08.8-14 Wakacyjne, biblijne rekolekcje w Gnieźnie
Następny artykułŻyczenia na Boże Narodzenie