Już trzecią sesję Szkoły Animatora w tym roku formacyjnym zaczęliśmy od Eucharystii, po której mieliśmy Duchowe SPA. Mówiliśmy na nim o darach, charyzmatach i owocach Ducha Świętego. Dowiedzieliśmy się, jak rozpoznać i interpretować działanie Ducha Świętego w naszym życiu, czemu służą poszczególne dary i w jaki sposób postępować, gdy Duch Święty obdarzy nas swoimi darami.

Warsztaty w sobotę nosiły bardzo tajemniczy tytuł. „Wracamy do zerówki” – ciężko było odgadnąć co nas na nich czeka… a mieliśmy tam bardzo praktyczną lekcję, ponieważ uczyliśmy się, w jaki sposób prawidłowo czytać czytania podczas liturgii, aby słuchacze mogli zrozumieć sens wypowiadanych słów.

Później, podczas spotkania w grupach dyskutowaliśmy o roli Ducha Świętego w misji zbawienia, o momentach, gdy pojawia się w Piśmie Świętym i w jaki sposób działa również w naszym życiu.

Po Eucharystii mieliśmy wykład na temat wpływu pornografii na naszą psychikę. Dowiedzieliśmy się, w jaki sposób ludzie są seksualizowani w codziennym życiu i jakie to niesie za sobą konsekwencje.

Wieczorem spotkaliśmy się na pogodnym wieczorze, aby zintegrować się we wspólnocie.

W niedzielę skupiliśmy się na historii Ruchu Światło-Życie, na jego strukturze i na tym, jak wyglądały początki działalności Krucjaty Wstrzemięźliwości i pierwszych oaz dzieci bożych. Dowiedzieliśmy się, że nie było tak łatwo, jakby mogło się nam wydawać ze współczesnej perspektywy.

Szkoła Animatora była bardzo intensywna, pomimo trwania jedynie trzech dni zawierała w sobie bardzo dużo ważnych treści. Zrozumieliśmy, w jak wielu dziedzinach życia pomaga nam Duch Święty oraz jak możemy jeszcze bardziej się otworzyć na Jego działanie.

Jakub Kopacki

Poprzedni artykuł„Czy kochasz Kościół?” – za nami celebracja IV drogowskazu Nowego Człowieka
Następny artykułNaturalne Planowanie Rodziny. Gdzie szukać fachowej wiedzy i uzyskać profesjonalną pomoc?